Ludzie bezdomni | inne lektury | kontakt | reklama | studia
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   
Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Ludzie bezdomni

„Ludzie bezdomni” - streszczenie szczegółowe

© - artykuł chroniony prawem autorskim autor: Karolina Marlęga

Dziedziniec jego dawnego domu rozchodził się w trzy strony. Z jednej mieściła się nowa fabryczka, z drugiej skład węgla, a trzecia z kolei prowadziła do kilkupiętrowej oficyny. Gdy wszedł do sieni, usłyszał odgłosy dochodzące z sutereny zajmowanej przez ślusarza Dąbrowskiego. Na wysokości strychu rozpoznał okienko, przy którym często bawił się, będąc dzieckiem: „Miał przed sobą okienko bez szyb, pewien rodzaj strzelnicy w murze. Cegła, zamykająca ten otwór z dołu, była tak wyślizgana przez dzieci, które się tam bawiły, że przybrała kształt owalny. Ileż to razy on sam, Judym, wyłaził przez ten otwór na zewnątrz muru i wisiał w powietrzu!”.
Wszedł do ostatniej sieni poddasza i zapukał do drzwi mieszkania swego brata. Nikt jednak nie otwierał. Z kwatery obok wyjrzała dziewczyna i powiedziała, że ciotka z dziećmi zeszła na podwórko. Z przejścia, w którym stała panienka, dochodziły do uszu bohatera krzyki jej chorej babki, o której wnuczka powiedziała, że jest „wariatką”. Tomasz instynktownie zajrzał do środka: „W kącie, pod piecem, siedziało widmo człowiecze, za ręce i nogi przywiązane do haka wystającego z ziemi. Siwe kudły nakrywały głowę i ramiona tej istoty, a jakieś stargane łachmany resztę ciała. Czasem spod włosów ukazywały się straszliwe oczy jak dwa błyskające płomienne miecze, kiedy niekiedy usta ciskały ładunek okropnych wyrazów”. Na pytanie Judyma, czemu nie oddadzą jej do szpitala, jej wnuczka odpowiedziała, że nie mają na to pieniędzy, a poza tym nie ma miejsca w ośrodku (tak powiedział im lekarz).

Judym zszedł na dół. Na podwórku zauważył bawiącą się gromadę dzieci, pilnowanych przez jego ciotkę – Pelagię. Kobieta przywitała bratanka chłodno, ponieważ miała powściągliwą naturę. Była siostrą ojca Judyma. Mieszkała z Wiktorem i jego rodziną. Opiekowała się dziećmi, gotowała obiady, a w zamian zajmowała u nich jedną izbę. Poinformowała Tomasza, że jego brat pracuje już w innej fabryce, w stalowni, a Teosia, jego żona – w fabryce cygar. Wśród bawiących dzieci Judym rozpoznał latorośle Wiktora – Franka i Karolinę, które zaraz przybiegły przywitać się z wujkiem. Pelagia oznajmiła, że być może Wiktor pojawi się wieczorem (nieraz nie wracał do domu przez trzy dni, oddając się pracy). Podała bratankowi adres fabryki, w której pracowała Teosia, mówiąc, by poszedł do niej się przywitać.


Do fabryki cygar szedł ulicami pełnymi nędznych i odrapanych budynków. Wszedł na jej teren. Stróż za drobną opłatą pozwolił mu wejść dalej, a potem przywołał okrytego pyłem kapcana (biedak), by poprowadził Tomasza na halę, na której pracowała Judymowa. Najpierw weszli do magazynu, na którym pracowało około stu kobiet, siedzących przy stołach i zwijających cygara. W następnym kobiet było już więcej – około trzystu – i również zwijały papierosy. Przeszli obok sionki, w której suszyły się liście tytoniu, obok młyna mielącego liście i sieczkarni okrajającej różne rodzaje tytoniu do izb, w których pakowano towar (paczki cygar). Ludzie pracowali tam w pośpiechu. Za wszystkimi pomieszczeniami, w najgorszej i najbardziej ponurej izbie, stało parę stołów z pracującymi przy nich ludźmi. Było tam ciemno wskutek pozamykanych okien, przysypanych rudym prochem tytoniowym, a w dusznym powietrzu nie było prawie nic widać.

Tomasz rozpoznał wśród nich swą bratową, pracującą obok gazowego płomyka i naklejającą na blaszane formy fabryczne etykiety (otaczając puszkę etykietą, kleiła ją lakiem, który topiła w gazowym płomyku). Przekazywała to mężczyźnie wsypującemu do formy odmierzone porcje tytoniu. Wszyscy ludzie pracowali niczym maszyny „na najwyższych obrotach”. Gdy Teosia dostrzegła bohatera, zobaczył w jej ochach łzy i rozpromienioną twarz: „Gdy Judymowa ujrzała szwagra, ręce jej drgnęły i nie trafiły z lakiem do płomienia, aż oczu stoczyły się dwie łzy grube prędzej, nim z ust wybiegło słowo radosnego powitania. Stanęła w pracy i oczyma pełnymi łez patrzała na gościa”.

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19    20    21    22  




Baza studiów
Kim chcesz zostać?

Szybki test:

Ciotka wychowująca Judyma w młodości była:
a) praczką
b) szwaczką
c) sprzątaczką
d) kobietą lekkich obyczajów
Rozwiązanie

Chateau-Rouge to:
a) hotelu, w którym w Paryżu mieszkał Judym
b) nazwa paryskiego szpitala
c) nazwa paryskiego więzienia
d) hotel dla paryskiej
Rozwiązanie

Państwo Czerniszowie prowadzili:
a) hotel
b) otwarty dom
c) sklep z pamiątkami
d) szpital
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Ludzie bezdomni” - streszczenie szczegółowe
„Ludzie bezdomni” - streszczenie w pigułce
Geneza „Ludzi bezdomnych”
Czas i miejsce akcji „Ludzi bezdomnych”
Obraz społeczeństwa polskiego w „Ludziach bezdomnych”
Plan wydarzeń „Ludzi bezdomnych”
Symbolizm w „Ludziach bezdomnych”
Interpretacja tytułowej bezdomności w „Ludziach bezdomnych”
Biografia Stefana Żeromskiego
Cechy powieści modernistycznej na podstawie „Ludzi bezdomnych”
Etos chrześcijański, czyli motywy religijne w „Ludziach bezdomnych”
Kalendarium twórczości Żeromskiego
Historia miłości Tomasza i Joasi
Filozofia w „Ludziach bezdomnych” Stefana Żeromskiego
Polityka w „Ludziach bezdomnych”
Impresjonizm w „Ludziach bezdomnych”
Naturalizm w „Ludziach bezdomnych”
Najważniejsze cytaty z „Ludzi bezdomnych”
Bibliografia




Bohaterowie
Tomasz Judym – charakterystyka szczegółowa
„Rozdarta sosna” - subiektywna ocena wyboru Judyma
Joanna Podborska - charakterystyka szczegółowa
Charakterystyka pozostałych bohaterów „Ludzi bezdomnych”





Tagi:
• Żeromski biografia • Życiorys Żeromskiego • Judym charakterystyka • Charakterystyka Judyma • Ludzie bezdomni Stefana Żeromskiego • Stefan Żeromski - Ludzie bezdomni • Ludzie bezdomni plan wydarzeń • Charakterystyka Joanny Podborskiej • Ludzie bezdomni charakterystyka bohaterów • Warstwy społeczne w ludziach bezdomnych • Ludzie bezdomni Stefan Żeromski • Streszczenie Ludzi bezdomnych • Tomasz Judym • Doktor Judym • Ludzie bezdomni jako powieść modernistyczna • Symbole w Ludziach bezdomnych • Ludzie bezdomni - interpretacja tytułu • Znaczenie tytułu - Ludzie bezdomni • Różne wymiary bezdomności w Ludziach bezdomnych • Tomasz Judym jako romantyk realizmu, chybiony pozytywista i Hamlet dzisiejszy